pao blog

Twój nowy blog

Xtina

6 komentarzy

Pefnie już zauważyliście, że zmieniłam muzyczke.ale Stokrocia na stronie ma właśnie tę piosenke Chris, której text czytałam, ale nie mogłam ściągnąć, fięc postanowiłam posłuchac jej sobie na blogu hihih :D do Immortala pefnie jesce wróce, najpierw muszem siem z tom osfoic troche hehe.
a co do samej Xtiny> Kefik już wie, że Fajter mi siem znudził ;) ale np Dirrty było spoko, i mnie sie jej obecny imidż podoba, niefiem, jak Wam… buehehe kiedys,jakieś 3,4 lata temu szalałam za Britney, umialam(nadal pefnie umiem !!!:D) tanczyć tak jak ona w teledyskach hehehe :D i wtedy Chris nie znosiłam.a jak dostała Grammy,to już w ogole buehe..ale co nie zmienia faktu, że teraz to Chris rządzi,a Britney usuneła sie jakby troche w cień.. wiem wiem badziewi słucham, ale cóż poradze że taka muzyka najbardziej do mnie dociera!!!:P

ps. nowa fotka Briney, czyżby rzucała wyzwanie Xtinie? :P
1.jpg

ps2. widzieliscie klip Chris „can’t hold us down”? mnie sie średnio podoba.. ;)

hyhy

10 komentarzy

Okej, kończe juz z tymi fanlistingami, bo mam ich OKOŁO 130 pare, może nawet i wiecej, ze względu na poźną co nieco pore, mój mózg nie nadaje na pełnych obrotach, fięc liczenie sobiem darujem.a może komus z Was sie zechce hihihi :P ;)
jak dzisiaj tak wklejałam te fanlistingi, to normalnie łezka mi siem prafie w łocku zakrenciła, przy tych koooffanych fiefiórkach: Chipie & Dale’u.Bożesz, ja siem na tym wychowałam!!!hihihihi i jesce na Kacorku, i na Smurfach i na Gumisiach.heh nawet jak byłam malutka,to tańczyłam do ‚hokus marokus dostarcza złych pokus..’ buehehehe i nie tylko do tego hitu.echhh, to były czasy.nie to co teraz.śjakieś Pokemony, Dragon Bulle.ysh ;| to nie dla mnie, ja wracam do korzeni… :D ‚zoooooooobacz saaaaaam jak gumisieee skaczą tam i siaaaaaaam…’ ) :* dobranoc :* :)

To ja Wam tylko powiem, że Tomaszek zdobył gola z karnego w meczu sparingowym Schalke.. hihi kochanie moje… :D

cd

11 komentarzy

No, właśnie bo wtedy notki nie dokończyłam, bo brat przylazł i mnie z kompa wywalił buu.. ;( ale teraz poszedł znowu gdziesik, i ja powróciłam.
Kefiku>to było If U Come Back, jeszcze z albumu Rise, w której to piosence słodki Lee zapewnia ‚iż nie chce by ta miłość sie kiedykolwiek skończyła’.kochane, tylko szkoda że TO TYLKO PIOSENKA :P.ale tam.. :P teraz sobie czekam, bo na Vivie Plus mają zaraz puścić BOUNCE Sarah Connor, a ja ostatnio lubiem takie piosenki w których panny opowiadają, że ‚ nie chce Cie już znać’ albo ‚aj em FIGHTER’ hehe :D ale powiem Wam, że najbaaaaardziej ostatnio wqrwiajom mnie takie 3 bachory, wieśniaki takie co śpiewają jakis hit ‚everybody cha cha’.Bożeeeee jestem zdegustowana.jak mnie te gówniarze wnerwiaja, bosh….. ;/ cała trójka, ale najbardziej taki w bordowej(?) kurtce.. ;/;/;/ miny robi jakby chciał,a nie mógł.. w ogóle beztalencie, takie wypierdki niech szkołe skończą,a potem na scene :P hiehie :]
aaa wiecie, co wczoraj było wieczorkiem na tvp1?puścili pierwszom serie konkursu w ZAKOPCU awwwwwwwww Sfenio tesh był, awwwwwwwww :D:D:D i głupi Szaranowicz :/ ale cóż poradzić.. uchu, siostra przyszła, ona nie znosi piosenek tych co ja i pefnie zaraz mi VIVE wyłączy wrrrrrrr ;/;/;/
no, dobra, a ja lece dalej do Fanlistingóf. :D

No, wreszcie dzisiaj od kilku dni jest pogoda w miare wakacyjna.szkoda,że tegoroczne lato, okej, pierwsza polowa lipca i koniec czerwca było takie niezbyt..żeby nie powiedzieć beznadziejne..!ani na basen,ani nigdzie..ale,i tak pefnie dzisiejszy dzień spedze na oglądaniu TV + necie (hyhy fanlistingami siem bawie,fajne som,plawda? :D) + jedzeniu :D a mam takiego doblego ananaska hyhy :D wyczytałam w Elle, że najlepiej jeść owoce tak, by ich sok spływał po brodzie.ysh, ale w moim wypadku to za bardzo nie jest do wykonania, bo jak zjadlam tego ananaska, to kaciki ust mne zaczeły piec, i całe to przedstawienie z sokiem spływajacym musze sobie na drugi raz darować.a poza tm wygladam jak prosiaczek, albo małe dziecko,co jeść nie umie bueheheh :D

wczoraj wieczorkiem,tak koło 23 puścili jedną ze starszych piosenek BLUE!!!! :D

Oglądnełam sobie odcinki powtórkowe Klanu, zresztą często toto oglądam, i doszłam do wniosku że chyba im pomysłów na scanriusz brakuje, bo od kilku odcinków wałkują to samo.aha, i jakbym miała takiego chłopaka jak Michał, to wolałabym naprawde nie mieć.. :P zbufoniały kretyn :P ot kto :P ostatnio, w ogóle od jakiegoś roku, może troshke dłużej, chłopacy działają mi na nerwy..jeden mi sie podobał, ale to był tydzień.słownie – 7 dni.no, może troche wiecej, ale ja po prostu umiem teraz sobie chłopakóf odmawiać.koleżanka sie śmieje, że to tak, jakbym sobie czekolady odmawiała..tylko, że czekolady sobie odmówić nie umiem.(okej, umiem, czytałam że powoduje pryszcze, a nie jadłam już od kilkunastu dni, i syfów ni ma :D hehe).a chłopakóf i owszem.bo mnie po prostu irytują i denerwują.pewnie ktos pomyśli, że dlatego że jestem brzydal, i po prostu nikt mnie nie chce, więc dlatgo zamykam sie w sobie i oczęta mam szeroko zamknięte.czy ja wiem..? może :P ee raczej nie.ja wiem, skąd sie to bierze, ale na blogu uzewnętrzniać sie za bardzo nie będe.i tu nie chodzi bynajmniej o Pana Kopacza H.!

ps. a gdyby nawet chodziło, to on i tak jest ponad systko! :D

Bloga to ja już raz miałam.Roczek temu, od lipca do września, notek nie dodawałam więc zamkneli.. w sumie nie szkoda mi tego było,tylko potem tak jakoś brakowało mi pisania o czymkolwiek..albo jak np. testy majowe miałam (bleh o wyniku lepiej nie mówic,ważne jednak że do LO sie dostałam :D hehe) to wtedy fajnie byłoby podzielic sie z kimś tym żalem i bólem po kompletnym rozstroju nerwowym jaki przeżyłam po teście mat-przyr.. ;) ale i tak ludzi męczyłam,np. na GG.co do GG>nienawidze rozmawiać z ludźmi, ktorych nie znam.i dlatego w katalogu mnie ne ma :P a jak komus bardzo zalezy, żeby sobie ze mną pogadać, to może poprosić np. tu :P.
wakacje…ech..z czym mi sie kojarzą?z koloniami,na które jezdziłam najczęsciej z siostrą jako opiekunką.hehe,miałam wtedy niezłe luzy,ale na kija mi tych luzów było,bo sama przecież nie bede robiła niewiadomo czego.. także wolałam sie nie wyróżniać.. hehe.:)
a wyjeżdżam dopiero w sierpniu.do Bułgari :> i może o Turkey zachaczym.. :) oby oby oby.. :) chce sie opalić,i nabrac jak najlepszych wibracji (?:P) przed rokiem szkolnym.. ble..właściwie chciałabym już jechac,ale z drugiej strony nie chce, bo wróce 17 sierpnia.a wtedy tak niewiele zostanie wakacji.. :( no,cóż,trudno.jakos przeżyje.. :)

hmmm właściwie to założyłam tego bloga chyba z nudów.i, pewnie, jak wszyscy, no, moze wieksza część populacji blogowej będe pisać rzeczy,które nikogo nie obchodzą.może to i lepiej..?
w tle muzyka Evanescence, bo tą piosenke kocham.po prostu.tak jak tego pana..wiecie,ktorego.. ;)
buzia!:*

ps heh a kto zgadnie,co to za pani tam,na gorze? ;)Moniku Ty siedz cicho! :P;)


  • RSS