pao blog

Twój nowy blog

jesień ;(

6 komentarzy

tak tak, zaczęły sie deszcze i zimno, oraz wstawanie o 6 rano kiedy jest jeszcze ciemno :| wracanie ze szkoły, słuchanie muzyki ew. odsypianie :D albo szwendanie sie na pizze, piwo, po sklepach. whatever. :]
wczoraj minął termin składanie deklaracji maturalnych. Paoliniak ambitny jest i zdaje na rozszerzeniu pol, ang, his i wos. tak jak Kiimiś :D :* tego wosu sie trochę obawiam, ale jest jeszcze pare miesięcy i jakoś się poduczem :)
temat ustnej z polaka – dramaty małżeńskie. już tych małżeństw z 10 naliczyłam i teraz sie waham które użyć w prezentacji, bo czasu tylko 15 minut. :| a ja lubie gadać :D
teraz przerabiam Przedwiośnie, które akurat czytam bo Jądra ciemności ani tyle nie rozumiem bo nawet opracowania nie chciało mi się wałkonić ;)
muzyka? faza na Górniakową :)
buziale ;) :*

I run away

3 komentarzy

hmmm… co u mnie?nic ciekawego :] szkoła zaczęta, narazie bilans bardzo dodatni, oby tak dalej. katuje się ostatnio ciągle piosenką Brit [btw. wszystkiego najlepszego z okazji narodzin synka :D :)_] „I run away”…
hmmm… let’s pretend that I’ve moved on… KOCHAM ten song. i moglabym sluchac ciągle i ciągle. heh ale to jakieś takie cykliczne jest u mnie, bo rok temu o tej porze też była faza na I run away…

hmmmm… co by tu napisać.wakacje sie koncza,jak kazdy dobrze wie.a szkoda.klasa maturalna przede mna.szydera.to znaczy narazie szydera. ;) potem bedzie sikanie w majty heh :D ogolnie tegoroczne wakacje zaliczam do bardzoi udanych.bo tak: w Bulgarii bylam.sie opalilam.jeszcze troche opalenizny widac,a nawet wiecej niz troche ;) potem bylo siedzenie na osiedlu, co w tym roku o dziwo! bylo calkiem nie takie zle ;) fajnie jest sie spotkac z ludzmi ktorych sie nie widzi przez caly rok szkolny, zeby potem na kolku wysmiac wszystko co sie rusza i co nie. :) nie no, serio spoko. aha, wczoraj Mart wydarł mnie… do Cyganek. ech a ze ja sie nazywam tak a nie inaczej [wtajemniczeni wiedza;)] to ofkorz poszlam. dziwnym trafem wyczytala moje mysli.ech… nic wiecej nie powiem bo i tak juz sie wtopilam z tymi wrozbami hehe.
ksiazki juz mam.zeszyty tez.kredek brakuje heh ;) ulga wielka ze juz nie ma chemii biologii i fizyki. uffff ;)

lay wprowadzony i pod jesień, i pod mój nastrój ;) sama robiłam. kod Hoellinka :**** nie chciałam się bawić w łączenie kilku fotek, a żeby było wszystko jasne to dałam caps z napisem avril lavigne ;) dobra nie chce mi sie juz tlumaczyc.

heh pisze o jesieni a lato jeszcze trwa. zonk i tyle, dziwne to lato. dni plyna zajebiscie szybko wypelnione rutyna. nie obejrze sie a juz bedzie wrzesien. tamte wakacje znaczniej wolniej przemijaly. dobra, nie przynudzam.

aktualnie slucham Virgin [znak pokoju ;)], Avril, Łez, Anastacii i Kowalskiej. czytuje kryminały. rozmyślam aż za dużo. matura w przyszlym roku bleh gleba. uciekam pobawic sie grafikami. buziak.

hmmm

4 komentarzy

brak notek ze wzgledu na brak tematu ;)

hmmm

3 komentarzy

wakacje sie zblizaja, wiem odkrywcza jestem. ;) w sumie i sie ciesze, i sie nie ciesze. bo ja wakacji nie lubie, mimo wszystko. moze po tegorocznych to sie odmieni. ale watpie. pesymistka? realistka kochani.
szkola? srednia 4.0, same 4, dwie 5 i jedna 3. z historii. grrrrrrrrrrrr :/ przedmiot ktory co jak co – ale dla mnie wazny, a tu 3. trudno. w przyszlym bedzie lepiej. przyszly… maturalny. hmmm… nie chce doroslosci. ale na to chyba za pozno co nie?
w poniedzialek wyjezdzam. heh jak ktos sie zaopiekuje blogiem to super, a jak nie to dam hiatusa i po sprawie. w sumie to juz nawet nie mam o czym tu pisac. MOZE to sie zmieni. moze kiedys wszystko sie zmieni. moze… a moze nie…

co u mnie? właściwie to nic. teraz to sobie słucham piosenki która wygrała tegoroczną Eurowizję. You’re my Number One. i niech mi nikt nie wciska że to badziew. świetne jest lol :D You are the one
You’re my number one
The only treasure I’ll ever have
You are the one
You’re my number one
Anything for you ’cause you’re the one I love

właściwie to ta pani brała już udział w Eurowizji, z zespołem Antique z piosenka „Die for you” <3333 genialna była, ale niestety nie wygrała konkursu [choć i tak była wysoko, w pierwszej 5 bodaj]. heh, w sumie to nie oglądałam Euro pierwszy raz od… zawsze? a to dlatego że na polsacie była Szkoła Uwodzenia. momentami nudne, ale muyzka boska. I am ready… I am fine… i gra aktorów czasem mało przekonująca [Ryan Philippe ;)]

w szkole jak w szkole.czasem poniżej MOJEGO poziomu, a czasem dobrze. z ‚Lalki’ Paolinka dostała z wypr. 5 i była to najlepsza praca w klasie [nie żebym się chwaliła :P]. coś o małżeństwie i miłości. dziwi mnie że tak dobrze mi poszło, skoro lektury nie doczytałam [a raczej skończyłam czytać baaaaaardzo wcześnie hehe ;)] no i miałam z leksza dołek jak pisałam. cóż…
z angielskiego dużo 5. to dobrze. przyda sie ;) reszta średnio. jutro spr. z fizyki. dziś z matmy. nuda.

boję się wakacji. tego całego wyjazdu. ech…

aha, nowa Brodka też genialna. sama wyślę na nią smska w Opolu. a co! ;)

kocham kochać i być kochaną awwwwwwwwwwwwwwwww <3 <3 :*

bip7fa.jpg

Nie odchodź
Proszę Cię
Bo tylko z Tobą
Tak mi dobrze, dobrze jest
Tak bezpiecznie czuję się

:>

4 komentarzy

23 kwietnia 1987 Paolinka przyszła na świat :DDDDDD yeeeeeeeaaaa to już 18 urodziny :D

dziękuje wszystkim którzy ze mną byli w czasie mojego życia :********* buzi dla Was. szkoda że Tomaszysko nic nie wie o moich birthday… :(

wieczorem impreza :>


  • RSS