pao blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2004

hmmm… pasowałoby zrobić podsumowanie starego.nie potrafie!nie wiem od czego zaczac… nudny rok był?hmm… może nie tyle nudny co wiele sie w nim rzeczy zaczęło.zakosztowałam % ;) było kilka imprez… na niektórych bawiłam sie lepiej,na innych gorzej… ale ta 1 zawsze najbardziej zapada w pamiec…czerwiec i te sprawy… „milosc” do D. o tyle dobrze że już wiem ze milosc toto nie byla,nie jest i nie bedzie.ufff… ;) szkola jak szkola,czasem sie ma doły przez nia,czasem nie… [kurde stracilam rześkość pisania :|i ciekawe jak ja napisze wypracowanie z polskiego na 5,bo na tyle muszem napisac zeby miec 5 na polrocze... heh fize na 4 napisalam,4 dostalam,ale to chyba jakos zanizone bylo ;)a z polaka nie przeczytalo sie Dziadow i Kordiana i sie teraz ma... ech przeczytam Wielkie Monologi Kordiana i Konrada i jakos bedzie ;) bo co mi z tego ze Tadka przeczytalam skoro nie wiem za duzo... nie pamietam po prostu! :(] heh pamietam jak mialam schiza ze bede miec dopa z chemii… Kiimiś pamietasz? lol a teraz mam 1,1,5,5,4,4… chce 4 ale zeby miec 4 trzeba napisac spr :] Pao nie napisze bo nie umie i sie nie nauczy dlatego ze tego pojac nie umie ;) i z tego bedzie jedyna 3… mam nadzieje ;) nie chce zapeszac :] hehe Pao kujon :] a tak trzeba sie troshenke powysilac jesli chce sie kiedys spotkac Romana Mateusza no i Tomasza :D heh nadal go kocham ;) a jak ;) dobra koniec o szkole. heh no wiec jak chodzi o sprawy damsko-meskie to mena ni mam,chociaz przez ostatnie 2 miesiace…ech…Ci co wiedziec maja to wiedza ;) o kogo chodzi.mowi sie trudno.bylo,minelo.dziewczynom wszystko trudniej przychodzi,nie?nie jestem wyjatkiem…
pora by tez zmienic laya.ten jest smutny.ale ja tez taka jestem.od czasu do czasu.
aha,i pozyskalam przyjaciela.w chlopaku.TAK!w chlopaku.dzieki Ci za wszystko :*
i dziekuje za ten rok wszystkim ktorzy byli przy mnie kiedy ich NAJBARDZIEJ potrzebowalam :*:*:* kocham wszystkich was :* za to że jesteście :*

piosenki?ten rok wydał maaase super hitow ;) Ozony :D:D a co,lubie ich :D nom i Brodka i w ogole :D [mowilam ze nie umiem podsumowywac :P]

koncze te notke akcentem buziakowym dla Kefiiiiiiiisia :*:*:*:*:******* dzieki Ci Słonce za czekolade lol :***** lov ya :*

ciągle mam w głowie piosenkę „Nobody’s Home”.tak identycznie opisuje to co teraz czuję.aha,i jeszcze urywek tekstu z Bajmu „ucieka mi czas… i wciąż jestem zła… nie widzę już w sobie pozytywnych wad…”… tak nagle wszystko jakoś blednie… czasem ranie tych których normalnie bardzo lubię i szanuje.mowie o pare slow za duzo a potem mi głupio… ;/ ja już się nawet nie uśmiecham… wszystko na siłe.i jeszcze te swieta.NIENAWIDZE. poczytajcie notki z tamtego roku,z tego samego okresu,bo nie chce mi sie powtarzac.

7 komentarzy

chcę móc wreszcie napisać „mam chłopaka i jest mi dobrze”. impossible.


  • RSS